po niemal rocznej przerwie technomedytacje wracają do warszawy. spotkamy się w gmachu instytutu teatralnego, żeby znów w grupie poruszać się do intensywnej muzyki.
"technomedytacje to ani nowy, ani tym bardziej mój autorski projekt. zainspirowany pomysłami frédérica giesa chciałem pociągnąć i zgłębić temat relacji naszych stanów energetycznych (i pracy leżących u ich podstaw gruczołów oraz hormonów a także aktywności aparatu nerwowego) z transowym ruchem, stymulacją dźwiękową i doświadczeniem kolektywności." mówi prowadzący technomedytacje andrzej woźniak.
zajęcia będą miały określoną strukturę:
po otwierającym kręgu spędzamy 10 minut w łagodnej, prowadzonej medytacji w ciszy, która z czasem zostaje wzbogacona o akompaniament muzyki, będącej swego rodzaju rozbiegiem przed właściwym setem. celem tej części jest rozpoznanie swojego stanu, zrobienie miejsca na odczucia, przygotowanie się do ruchu.
;
przez kolejne 60 minut będziemy ruszać się do muzyki techno, w dowolnym tempie i dowolnej częstotliwości;
ostatnią częścią trwającą około 30 min będzie wyciszenie, które w zależności od preferencji osoby przyjmie formę praktyki w parach (tzw. oddychanie komórkowe), lub indywidualną (w oparciu o moje propozycje)
spotkania rozpoczną się i zakończą kręgiem
na technomedytacjach będą obowiązywać jasne zasady mające zapewnić bezpieczeństwo praktyki:
nie uczestniczymy pod wpływem jakichkolwiek używek
tańczymy solo a jeśli mamy ochotę nawiązać z kimś kontakt fizyczny upewniamy się (werbalnie) czy druga osoba wyraża na to zgodę
tańczymy boso
odpoczywamy kiedy chcemy
nie rozmawiamy w przestrzeni
szanujemy praktykę i doświadczenie pozostałych osób
technomedytacje nie aspirują do bycia zajęciami rozwojowymi, transgresyjnymi, szamańskimi ani tym bardziej terapeutycznymi.
zaadresowane są do wszystkich osób lubiących intensywny ruch, potrzebujących zrzucić kamienie z ramion, zainteresowanych anatomią, fizjologią, transem i doświadczeniem bezpiecznej kolektywności.
redukcja stresu może, ale nie musi być efektem tej praktyki.
jestem facylitatorem ale nie terapeutą i w związku z tym proszę każdą osobę o wzięcie odpowiedzialności za własny udział w praktyce.
nadwrażliwość na dźwięk czy ilość bodźców mogą być przeciwwskazaniem do udziału.
opłata
rezerwujesz sobie miejsce robiąc przedpłatę na stronie sytuacji. udział w technomedytacjach kosztuje 50 złotych. nie ma możliwości płacenia gotówką na miejscu.